| Są miejsca, z którymi czujemy mistyczną więź. Takie, że możemy powiedzieć – to jest mój dom. Dobrze się w nich czujemy, spokojnie i bezpiecznie. Dobrze jest mieć takie miejsce. Ale czasami z bólem serca musimy je opuścić. Po to by wypróbować siebie i spróbować sięgnąć po laur zwycięzcy. Bez tej wyprawy zadamy śmierć swemu sercu. Cóż człowiekowi po domu jeżeliby serce swoje uśmiercił? Myślałem, że w tym roku nie pojadę na grzyby. A jednak udało się. Samo zbieranie grzybów nie było najważniejsze. Możliwość pochodzenia po lesie i podziwiania cudów przyrody to było sedno mej eskapady. Światło słońca pomiędzy drzewami, kolory liści, kruk zrywający się do lotu- warto żyć dla takich chwil. Odległy pomruk skierował moją uwagę w górę. Daleko na niebie zauważyłem jedno z największych technicznych osiągnięć człowieka- samolot. O cywilizacji nie dawał też zapomnieć telefon komórkowy schowany w kieszeni. Czy da się uciec przed techniką? Czy w ogóle należy podejmować taką ucieczkę? Techniczne innowacje to stygmat ludzkości. Kiedyś krzesiwo i łuk, dziś samolot i telefon komórkowy. Po za tym tryumf ducha na maszyną nie powinien polegać na rewolucyjnym zniszczeniu mechanizmu, lecz na tym, że staje się on narzędziem jego woli. Jesień najpiękniejsza jest na Pomorzu Zachodnim. Płomienne kolory drzew odbijające się w błękicie jezior polodowcowych. Ileż ma w sobie Szczęścia Kamyk - Bez lęku przed Koniecznościami, Nie dbając o Kariery przebieg, Toczy się Drogą sam przed siebie - W Burej Powłoce zawarł prostą Sumę barw, jakie miewa Kosmos - Jak Słońce niezależny, istnieć Potrafi sam lub w towarzystwie, Bez komplikacji, planu, trudu Spełniając Dekret Absolutu - [tł. Stanisław Barańczak] Emily Dickinson |
| Komentarze: |
| 14.06.2008 :: 22:08 :: 83.21.168.164 Agata dopiero teraz to przeczytałam. Nie wiem czyserce umrze bez przygody, ale na pewno umrze bez miejsca dającego ukojenie. |
| 16.10.2005 :: 20:35 :: 83.25.17.208 Andromeda i tym sposobem, łez i głupoty wyszły mi 2 komentarze ;( |
| 16.10.2005 :: 20:34 :: 83.25.17.208 Andromeda Dlaczego to napisałeś??? To o jesieni i jeziorach polodowcowych...Byłam, widziałam, wróciłam i znów płaczę... Templariusze mawiali: Tam dom twój gdzie serce Twoje. Może to właśnie powiedzenie było ich największym skarbem??? Jednak nawet teraz przez łzy opracowuję plan awaryjny. Wynoszę sie z beznadziejnego podkarpacia, do tej jesieni, tych jezior i do niego... Człowiek nie musi umrzeć tam gdzie sie urodził... |
| 16.10.2005 :: 20:33 :: 83.25.17.208 Andromeda Dlaczego to napisałeś??? To o jesieni i jeziorach polodowcowych...Byłam, widziałam, wróciłam i znów płaczę... Templariusze mawiali: Tam dom twój gdzie serce Twoje. Może to właśnie powiedzenie było ich największym skarbem??? Jednak nawet teraz przez łzy opracowuję plan awaryjny. Wynoszę sie z beznadziejnego podkarpacia, do tej jesieni, tych jezior i do niego... Człowiek nie mi=usi umrzeć tam gdzie sie urodził... |
| 15.10.2005 :: 13:37 :: 212.186.147.120 łątwiej bez serca jak zwykle. |
| ownlog.com :: Wróć |