anarcha
at ownlog '06
Link 03.04.2006 :: 00:24 Komentuj (1)

MINĄŁ ROK


Na dnie swojej nędzy Polska dostała króla, i to takiego, o jakim śniła, z piastowskiego szczepu, sędziego pod jabłoniami, nieuwikłanego w skrzeczącą rzeczywistość polityki.

Wśród mężów stanu, monarchów, wodzów XX w., ani jednej postaci, która by odpowiadała naszemu obrazowi królewskiego majestatu, z wyjątkiem Karola Wojtyły. Tylko On mógłby naprawdę grać królów Shakespeare’a.
Czesław Miłosz

"W południe dostrzegliśmy zagrodę położoną wśród dębowego gaju, który ją otaczał. Na jej widok poczuliśmy się jak w ojczyźnie, gdyż, podobnie jak u nas na północy, pod jej niskim dachem znajdowały się stodoły, stajnie i mieszkania ludzkie- wszystko to dobrze chronione. Na szerokim frontonie lśniła końska czaszka. Brama była na oścież otwarta, a klepisko świeciło się w blasku słońca. Znad drabiniastych żłobów spoglądało na nie bydło, które dziś nosiło na rogach złociste ozdoby. Wielka izba była odświętnie przyozdobiona, a z kręgu oczekujących przed nią mężczyzn i kobiet wyszedł nam na powitanie stary Ansgar.
Przez szeroko otwarte wrota weszliśmy jakby w pokój ojcowskiego domu."
"Na marmurowych skałach" Ernst Jünger


"To godna podziwu wierność- rzekł Scrimgeour, który z trudem powstrzymywał się, by nie wybuchnąć- ale Dumbledore`a już nie ma, Harry. Umarł.
- Opuści naprawdę szkołę, kiedy już nikt w całym Hogwarcie nie pozostanie mu wierny- powiedział Harry, uśmiechając się mimowolnie.
- Drogi chłopcze... nawet Dumbledore nie może powrócić z...
- Wcale nie twierdzę, że może. Pan niczego nie rozumie. A ja nie mam panu nic do powiedzenia."
"Harry Potter i Książę Półkrwi" J.K.Rowling


Wierność jest decyzją, którą podejmujemy w każdej chwili naszego życia.

Wierność nigdy się nie kończy.





Link 10.04.2006 :: 15:47 Komentuj (2)
Bardzo lubię te momenty podczas moich spacerów, kiedy widzę na jednej stronie nieboskłonu zachodzące Słońce zaś na drugiej wschodzący Księżyc. Przypominają mi się słowa Alana Watts`a:
„Są (…) dwie drogi, by dotrzeć do nieba. Jedna to wznoszenie się, coraz wyżej i wyżej, w pogoni za ciągle umykającym firmamentem; druga to uświadomienie sobie, że już tu, na Ziemi, jesteśmy w niebie, a nasza planeta jest przecież jednym z licznych ciał niebieskich.”
Czuję się wtedy nie tylko żeglarzem przez kosmiczne przestrzenie, lecz odczuwam także przynależność do Większego Porządku.
Zastanawia mnie fakt, że większy pociąg czuję do Księżyca. To ciało niebieskie zajmuje większą część mej uwagi. W symbolice ziemski satelita był kojarzony z kobiecością. Może to jest odbicie mojej fascynacji płcią przeciwną?

„(…)nasza kultura jest ufundowana na czymś poważnym: na Śmierci, na Krwi, na Krzyżu, na Podróży.”
Jarosław Marek Rymkiewicz

Ktoś kiedyś powiedział, że w podróżach najpiękniejsze są powroty. Tkwi w tym zapewne wiele ziaren prawdy. W końcu jeden z fundamentalnych eposów naszej kultury opowiada o powrocie Odyseusza na Itakę. Osobiście odczuwam pewien dreszcz przy końcu różnorakich opowieści. Morty w „Królu Szamanów” w ostatnim odcinku mówi-„Jak po tym wszystkim, co widziałem mam być normalnym dzieckiem? Efekty specjalne w kinie wydają mi się śmieszne.” Podobnie rzecz ma się we „Władcy Pierścieni” gdzie powracający hobbici nie zostają początkowo rozpoznani przez starego Barlimana. W gospodzie w Bree wybuchają śmiechem, gdy zdają sobie sprawę jak ich obecny wygląd różni się od tego, co reprezentowali sobą na początku wyprawy. Przykładów można by mnożyć. Myślę, że piękno powrotów polega na tym, że kiedy dobijamy do naszej Itaki jesteśmy inni niż wtedy, kiedy ją opuszczaliśmy. Na ciele mamy blizny zaświadczające o walkach, które stoczyliśmy. Czujemy radość z tego, że udało nam się zniszczyć Pierścień Władzy i ujrzeć Świętego Graala. Spokój domostwa jest nagrodą za trudy, jakie ponieśliśmy.


Link 11.04.2006 :: 18:03 Komentuj (3)
Jakoś tak to się ułożyło, że fantastyka większym powodzeniem cieszy się wśród brzydszej części ludzkości. Oczywiście nie jest to jakaś reguła generalna. Sam mam przyjaciela, który za fantastyką nie przepada i przyjaciółkę, która jest jej wielką wielbicielką. Niektóre z białogłów są nie tylko biernymi odbiorcami, lecz także twórczo zajmują się tym gatunkiem. Część z nich dzięki swojej kobiecej wrażliwości osiąga mistrzowskie wyżyny niedostępne dla mężczyzn. Jako się jednak rzekło na początku, fantastyka to rzecz, którą bardziej lubią panowie niż panie. Być może wyjaśnienie tego faktu znaleźć można w książkach Johna Eldredge`a. Generalnie są one poświęcone duchowości i poszukiwaniu tożsamości. (Notabene według mnie te książki są dowodem na trafność intuicji Thomasa Mertona-Bycie świętym oznacza bycie sobą. Dlatego problem świętości jest tak naprawdę problemem dowiedzenia się, kim jestem i odkrycia mego prawdziwego "ja".) Według JE po grzechu pierworodnym rodzaj ludzki przyjął zależnie od płci różne metody podejścia do rzeczywistości. Synowie Adama, jako, że ich praojciec przy okazji afery z Wężem okazał się być ostatnią fujarą, zachowują się dwojako. Albo powtarzają postawę Adama podczas kuszenia, czyli są bierni i słabi, ze skłonnościami zwalania winy za swoje zachowanie na innych, albo też starają się pokazać, jacy to oni są męscy i nadużywają siły, co daje równie opłakane rezultaty jak postawa pierwsza. Córki Ewy, jako, że ich pramatka została zwiedziona w Raju i nie doczekała się pomocy od swego męża, starają się ze wszystkim dać sobie radę same. Mają skłonność do kontrolowania każdego aspektu swej rzeczywistości. Odnosząc to do fantastyki, faceci ją lubią, bo dzięki niej mogą pomarzyć o świecie, w którym dają radę, są tacy, jakimi być powinni. Zaś kobiety jej nie lubią, bo jest dla nich pustym marzycielstwem, a tu przecież jest tyle spraw do załatwienia (czytaj: objęcia kontrolą).
Oczywiście jest też trochę inny aspekt tej sprawy. Otóż tzw. literatura dla kobiet, te wszystkie romantyczne historie o miłości są czymś takim jak fantastyka dla mężczyzn. Wszyscy wiemy, że z naszą rzeczywistością jest coś nie tak, a opowieści i marzenia są tego wyrazem.
---------------------------------------------------------------------
Refleksje metapolityczne z krainy Muminków

Jest coś szczególnego, jeśli chodzi o królów, coś godnego, wzniosłego, nieosiągalnego. Na ogół nie jestem skłonny do podziwiania kogokolwiek (poza być może Fredriksonem). Lecz króla można podziwiać nie czując się samemu zbyt małym. I to jest przyjemne.

Kiedy zrobiło się cicho, król przemówił w te słowa:
-Słuchajcie, głupi, starzy poddani! Nadarzyła się stosowna okazja, żeby skierować do was kilka głębokich słów. Przyjrzyjcie się Fredriksonowi, Królewskiemu Nadwornemu Wynalazcy Niespodzianek. Największa z nich zostanie dziś odsłonięta i będzie przemierzać ziemię, wodę i powietrze. Zastanówcie się dobrze nad tym dziełem odważnej myśli! A wy, co robicie w waszych norach? Węszycie, grzebiecie się, gmeracie i gadacie głupstwa! Tymczasem my dalej spodziewamy się po was wielkich rzeczy, weźcie to pod uwagę, niewydarzeni, umiłowani poddani! Postarajcie się przydać nieco świetności i sławy naszym pagórkom, a jeżeli nie potraficie, to przynajmniej wiwatujcie na cześć dzisiejszego bohatera!
I lud tak gromko wiwatował, że aż ziemia drżała.

Tove Jansson "Pamiętniki Tatusia Muminka"
--------------------------------------------------------------------

Myśl na resztę życia:
To, co dajesz zapisz na piasku. To, co otrzymujesz wyryj w skale.



Link 16.04.2006 :: 14:22 Komentuj (3)
Homilia Wielkanocna św. Jana Chryzostoma

Jeśli ktoś jest uczciwy i pobożny, niech znajdzie radość w
tej dobrej i pełnej światła uroczystości.

Jeśli ktoś jest roztropny, niech wejdzie, ciesząc się, do radości Pana swego.

Jeśli ktoś dźwigał udręki postu, niechże otrzyma dziś słuszną zapłatę.

Jeśli niósł trudy pierwszej godziny, niech sprawiedliwą otrzyma należność.

Jeśli ktoś przyszedł po trzeciej godzinie, niechże świętuje z wdzięcznością.

Jeśli ktoś dopiero po szóstej godzinie się dołączył, niechże nie ma żadnej wątpliwości, ponieważ niczego nie traci.

Jeśli ktoś spóźnił się nawet do dziewiątej godziny, niech przychodzi bez wahania.

Jeśli ktoś zdążył dopiero na jedenastą, niech wcale nie boi się zwłoki. Albowiem gościnny jest Gospodarz domu: przyjmuje ostatniego jak pierwszego; zaspakaja i tego, kto od jedenastej godziny pracował podobnie jak tego, kto od pierwszej. I nad ostatnim się lituje i pierwszego wynagradza; i jednemu daje i drugiego wspomaga; i uczynki przyjmuje i z chęci się cieszy; i wysiłki szanuje i zamiary pochwala.

A więc przyjdźcie z radością do swego Pana: i pierwsi i drudzy przyjmijcie zapłatę. Bogaci i ubodzy, wszyscy razem się cieszcie. Starający się i lekkomyślni, uczcijcie ten dzień. Ci, co pościli i ci, co nie pościli, weselcie się dziś.

Stół zastawiony – rozkoszujcie się wszyscy.

Baranek obfity – niech nikt nie wyjdzie głodny.

Wszyscy nasyćcie się ucztą wiary;

Wszyscy przyjmijcie bogactwo miłosierdzia.

Niech nikt nie płacze, że biedny, bo nastało królowanie wszystkich.

Niech nikt nie martwi się z powodu swych grzechów, bo z grobu zabłysło przebaczenie.

Niech nikt nie lęka się śmierci, bo wyzwoliła nas od niej śmierć Zbawiciela.

Zniszczył ją Ten, Kogo ona trzymała.

Unieszkodliwił piekło Ten, Który zstąpił do piekieł.

Zgorzkniało piekło, skosztowawszy Jego ciała.

A Izajasz przewidując to, wołał:

Piekło zmartwiło się, spotkawszy Cię w otchłani.

Zmartwiło się, bo zostało puste.

Zmartwiło się, bo zostało oszukane.

Zmartwiło się, bo zostało uśmiercone.

Zmartwiło się, bo zostało obalone.

Zmartwiło się, bo zostało skrępowane.

Pojmało ciało, a natknęło się na Boga,

Pojmało ziemię, a spotkało się z samym niebem.

Pojmało to, co widziało, a przepadło od Tego, czego nie zauważyło.

Gdzie więc, o śmierci, jest Twoje żądło?

Gdzie, o piekło, jest twoje zwycięstwo?

Zmartwychwstał Chrystus – i tyś zostało obalone.

Zmartwychwstał Chrystus – i przepadły demony.

Zmartwychwstał Chrystus – i weselą się aniołowie.

Zmartwychwstał Chrystus – i Życie odzyskało swe prawa.

Zmartwychwstał Chrystus – i nikt z martwych nie pozostał w grobie.

Bo Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy z tych, co pomarli.

Jemu chwała i królestwo na wieki wieków.

Amen.




Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie
Drużyna Feniksa
Studyta Arseniusz
Aibhill Dreamstoher
Esthel
Dziedzic Gryffindora

NEOSARMACJA
Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket
Blog Hetmana Lacha

Blogosfera FF
Agent
Dziennik Szczepana Twardocha
Loyolny-san
Filip Memches
Paweł Milcarek
Wojciech Wencel
Slavoy
Gryzoń
KRES
DMC
Galaktyczny zwiad
Radek Neosceptyk

Zaprzyjaźnione blogi
Magdalena
Obrończyni Ludzi
Patrycja Blaum
FreeMind
Trokier
Artur Nowaczewski

Blogosfera
Jacek Bartyzel
Fox Mulder

Strony które warto odwiedzić
Christianitas
Prawosławie
44 Magazyn Apokaliptyczny
Piąta Władza
Lietuva
J.R.R.Tolkien
G.K.Chesterton
Narnia- kraina Aslana
Elendili-Przyjaciele Elfów
Te Deum Laudamus!
Retrostacja
Integral Tradition
Krzyżowiec
Obywatel
Fronda
Teologia Polityczna
Konserwatyzm.pl
Łotwor-Armia Krajowa, Powstanie Warszawskie, Waffen SS
The Scorpion
Conservative Punk Division Poland
WC
Eurazja
Inacze
Jacek Bartyzel
Alain de Benoist
Szczepan Twardoch
Dziennik-Europa
Galeria Alkemika
Sons of the Storm
Nowa Gildia

OWNLOG

Archiwum

2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj

Linki


Księga gości

Wyślij wiadomość