| Dante: Nie lubisz surowego mięsa? Waldi: Nie lubię. Dante: A ja lubię i to bardzo. Wcale bym się nie zdziwił jakby się okazało, że wśród moich przodków byli Tatarzy. (coraz bardziej rozmarzonym głosem kontynuuje) Już to widzę, jak jakiś mój przodek razem z Czyngis-chanem podbijał Azję. Waldi (ironicznie): Pewno kręcił kiełbasę. Dante (patrzy spode łba na przyjaciela i mówi dalej): Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy jak bardzo Tatarzy wpłynęli na kulturę polską. Waldi: Niby w jaki sposób? Dante: Proszę ja Ciebie, na Litwie osiedlali się Tatarzy. Bronili oni Wielkiego Księstwa a potem Rzeczypospolitej. Część z tych rodów się chrystianizowała i polonizowała. I właśnie z takiego rodu wywodzi się Henryk Sienkiewicz. Autor powieści bardzo ważnych dla polskiej tożsamości narodowej. Waldi: On był Tatarem? Dante (z emfazą): Ano. Na jego zdjęciach jeszcze widać te azjatyckie rysy. On jest kolejnym dowodem na to, co mówił Stanisław Cat Mackiewicz, że historia Polski w swojej większości jest nie nacjonalistyczna. Zbyt wiele nacji kształtowało Rzeczpospolitą. Waldi (z namysłem): Zaraz, zaraz. Przecież Unia Europejska, co jakiś czas zarzuca Polsce, że jest za bardzo nacjonalistyczna. Dante (cynicznie): Przyjacielu dziś powiedzenie komuś „ty nacjonalisto” jest inną formą powiedzenia „ty chuju”. |
| Komentarze: |
| 05.12.2007 :: 14:31 :: 193.201.139.65 Studyta Sir los - Zgoda. Ale czyta się ich fajnie. Te wszystkie historie o Białej Albanii na Kaukazie, o prototureckim kodzie ukrytym w bizantyjskich ikonach, o tureckim backgroundzie Iwana Groźnego i norweskich jarlów... Gdybym miał czas i ktoś mi zapłacił to bym to dla yay przetłumaczył :-DDD |
| 05.12.2007 :: 12:12 :: 62.173.201.41 los Do Studyty - dziwisz sie?Panturkowie (wliczam w to, moze niepoprawnie, od Uzbekow do Polowcow) to jeden z wazniejszych i liczniejszych ludow historycznych. A do swiatowej kultury wniesli kilka militarnych wynalazkow i tyle. Kompleksy panie. No i jest jeszcze niegreckie podejscie do pojecia prawdy ;-) |
| 04.12.2007 :: 16:36 :: 193.201.139.65 Studyta A propos cywilizacji Wielkiego Stepu, wpadła mi ostatnio w ręce książka autorstwa niejakiego Murada Adżi, faceta piszącego po rosyjsku ale będącego wzorcowym przykładem mito-megalo-manii pantureckiej. Z jego knigi wynika, że Wikingowie byli ludami tureckimi, że gdzieś tak do X wieku właściwie cała Europa mówiła różnymi dialektami tureckimi, że "Słowo o wyprawie Igora" napisane jest w rzeczywistości po turecku itp. Najlepsze, że to się fajnie czyta, facet ma pióro i płonie w nim wewnętrzny ogień panturkizmu. |
| 04.12.2007 :: 16:17 :: 212.36.157.89 los Mniam, mniam, tatarek z jajeczkiem, siekanym kwasnym ogorkiem i przyprawami. Albo carpaccio z wolowiny - cieniutkie przyprawione plasterki poledwicy. Czy stek na caly talerz, tylko dla porzadku podpieczony z zewnatrz i surowy w srodku.A Tatarzy to straszna zaraza ale jednak mie w tamte strone ciagnie. |
| 03.12.2007 :: 17:38 :: 79.184.125.205 Oleńka Tak, a najbardziej polska potrawą sa ....pierogi ruskie :)))))))Pozdrawiam serdecznie! I czytam :> |
| 28.11.2007 :: 13:04 :: 193.201.139.65 Studyta Pewna moja koleżanka wybrała się kiedyś chyba do Taize albo na jakies inne spędowisko młodych krześcian. Któregoś wieczora odbyła się degustacja dań przygotowywanych przez ludzi z różnych krajów no i Beatka z inna koleżanką z Polski upichciły czerninę i przygotowały tatara. Zadawano im potem pytania dlaczego Polacy mają taką skłonnośc do krwi i surowego mięsa ;-DDD |
| 28.11.2007 :: 09:57 :: 62.21.60.36 Aibhill Hoho. Też bym się nie zdziwiła, naprawdę. |
| ownlog.com :: Wróć |